pizza Poznań przepyszna
Przypuśćmy, że przyjechaliśmy do pięknego miasta Poznań, chcąc na przykład poznać miasto bohaterów cyklu powieści Małgorzaty Musierowicz zatytułowanego Jeżycjada. Jeździmy po mieście, przechadzamy się po wyczytanych z powieści ulicach i placach, i nagle czujemy głód. Chcielibyśmy zjeść coś dobrego, co pozwoli nam się nasycić i odbudować nadwątlone siły, będzie jednocześnie niezbyt drogie i oryginalne, smaczne, ciepłe i pachnące. I co robimy? Idziemy oczywiście do pizzerii, a tam serwowana pizza Poznań od razu przypada nam do gustu. Nie jest twarda (jak podeszwa), ale dobrze wypieczona i chrupiąca, dodatków ni poskąpiono ( jeśli jest z szynką, grzybami czy ananasem to nie szukamy wzrokiem tego ze świecą, tylko czujemy je w każdym kęsie). Jeśli zamawiamy dużą - to otrzymujemy ogromną, nawet mała nie jest mała, tylko wypełnia cały talerz. No i oczywiście nie brakuje do tego pysznych sosów gratis, w trzech różnych smakach. Dodatkiem darmowym jest cola lub inny wybrany napój. Oczywiście jeśli mamy aparat fotograficzny zróbmy sobie zdjęcie i to jeszcze przed spożyciem potrawy, żebyśmy mogli zatrzymać długo ją w pamięci. Bo pizza Poznań to nie tylko przyjemne doznanie smakowe ale też wzrokowe, podana przy tym na nieskazitelnie czystym, białym obrusie, kolorowej zastawie przez miłą, uprzejmą obsługę.